Wreszcie skończyłam bieżnik. Jest to moja pierwsza praca metodą filet.
Bardzo żmudne jest liczenie krateczek, ale z czasem zaczyna pojawiać się obrazek. Potem robótka jest już przyjemnością. Praca metodą filet przypomina trochę układanie puzzli😉
WYZWANIE #101 - MAGIA ŚWIATEŁ
-
Witajcie!
Mamy miesiąc listopad. Na pewno w codziennym biegu zauważyliście, że
wieczory stały się coraz dłuższe, a co za tym idzie w naszych domach
poja...




Zachwycająca serweta! Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńPięknie się prezentuje.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń