Dziś wspominałam wakacje w 2017r. Wtedy zwiedziliśmy motylarnię w Jarosławcu.
Zrobiłam pudełko wspomnień:
Już tęsknię za morzem...
Pudełko bierze udział w wyzwaniu
Wędrujące calineczki i Sal na 12 miesięcy - Listopad
-
To już przedostatnie wpisy, listopad nadszedł nie wiem kiedy...
Pierwszy wpis powstał w ramach zabawy
I drugi, który powstał w moim zeszycie Wędrujące ...



Wspomnienia to coś pięknego, trzeba o nie dbać i je pielęgnować ;) Pozdrawiam, miłego wieczoru ;)
OdpowiedzUsuńUrocze pudełko pełne wspomnień. Ja również tęsknię za morze. Życzę nam, byśmy spędziły nad morzem miło czas i to niebawem. :)))
OdpowiedzUsuńNigdy jeszcze nie zrobiłam swojego pudelka i w Jastarni jeszcze nie byłam, ale wszystko przede mną.
OdpowiedzUsuń